Kapitan Ziemowit ma głos: Językowa ekspresja.
(na marginesie tekstu „Wpływ nowego języka na tożsamość”)

Przeczytałem to, co ►Mario Javier Pérez Salabarría napisał o językach obcych◄ i niuansach z tym związanych.  Tu nasunęła mi się myśl o przeklinaniu w obcych językach i do takich doszedłem wniosków. Po polsku klnie mi się całkiem dobrze – ale to zrozumiałe, bo to język ojczysty, a po angielsku marniej. Natomiast nieźle mi idzie po rosyjsku, … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit ma głos: Językowa ekspresja.
(na marginesie tekstu „Wpływ nowego języka na tożsamość”)

91. urodziny Kapitana Ziemowita.

Dwa miesiące temu zakończyłem szkoleniowy rejs na s/y Roztocze. Polski Związek Żeglarski wymaga składania po rejsie sprawozdania (tzw. Karta rejsu). To trochę biurokracja, ale dzięki temu ma się dokumentację z każdego rejsu. Kiedy siadłem do tej roboty, mimo woli zajrzałem do teczki z papierami i zobaczyłem, że był to mój 133. rejs i znalazłem zestawienie: odbyłem … Czytaj dalej 91. urodziny Kapitana Ziemowita.

Kapitan Ziemowit opowiada: Dawne egzaminy.

W bardzo dawnych czasach pojawiły się komputery, a jednym z pierwszych w Polsce był komputerek „Spectrum”, na którym przy pomocy języka Basic można było przygotowywać materiały szkoleniowe. Jakiś diabeł mnie podkusił, aby wykorzystać to przy egzaminach na stopnie żeglarskie. Jak to zrobiłem i jakie to miało skutki, pozwolę sobie poniżej opisać. Na egzaminach na stopień … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit opowiada: Dawne egzaminy.

Mariusz Chmielewski: Żółte bikini kapitana

Plaża jak z marzeń. Dwie smukłe dziewczyny w przewiewnych sarongach taszczą po piasku dużą podłużną torbę podróżną. Nie wygląda na ciężką. Obie w klapkach podrywających ziarenka platynowego pyłu za każdym kolejnym krokiem. Jest ciepło, bardzo ciepło, ale łagodna bryza pozwala oddychać. Palm Beach na Arubie? Anse Chastanet Beach na Saint Lucii? Nie, nie – to … Czytaj dalej Mariusz Chmielewski: Żółte bikini kapitana

Kapitan Ziemowit obchodzi: 90. urodziny.

Drogi i kochany Jubilacie – 15 listopada to Twój dzień! Wiem, co zrobisz, zanim jeszcze zaczniesz czytać: przypomnisz wiersz Boy’a „Krakowski jubileusz”. Wiersza cytować nie będę, bo kto zna – ten zna, ale w niczym on mi nie przeszkodzi, by napisać, co następuje. fot. Grażyna Walczak (2023-07-29) Twoją maksymą jest: „Gdy człowiek tyle pływa, to … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit obchodzi: 90. urodziny.

Na marginesie opowiadań kpt. Ziemowita:
Izabella Kłossowska:
Wspomnienia w czterech smakach

Przeglądałam teksty Ziemka. ►„Danusiu! JEŚĆ!!!”◄ to szczypta wspomnień w czterech smakach. Szkocka Master Chef była uprzedzona do słonej wody: tej za burtą i tej w garach. Miała za to ogromny sentyment do brukwi oraz serwowania jej na różnorakie sposoby, których przepisów nie chcecie znać. Skutkiem tego jest jedyną postacią z naszego rejsu, którą wspominam lekko gorzkawo, … Czytaj dalej Na marginesie opowiadań kpt. Ziemowita:
Izabella Kłossowska:
Wspomnienia w czterech smakach

Kapitan Ziemowit opowiada: Bracia w Lublinie.

Odwiedził nas w Polsce Kapitan Narodowy Hermandad de la Costa de Chile, Brat Sinbad czyli Victor Ramon Nauduam Arrizaga. Jego i jego małżonkę gościła Mesa Lubelska i Warszawska. Było to miłe spotkanie, szczególnie dla mnie, bo dwukrotnie byłem przyjmowany bardzo sympatycznie przez Hermanos w Chile: najpierw, gdy „Pogoria” zacumowała w Valdivii (11 stycznia 1989), po raz … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit opowiada: Bracia w Lublinie.

Ziemowit Barański: Ryszard Rajchel – wspomnienie.

Dziesiątego lipca 2024 roku zmarł Ryszard Rajchel – lubelski żeglarz, szkutnik, oficer i bosman na wielu jachtach i żaglowcach polskich i innych krajów. Spoczął na cmentarzu Majdanek w Lublinie – mieście, gdzie się urodził, wychował i gdzie stawiał swoje pierwsze kroki żeglarskie. Był znaną osobą zarówno w Polsce jak i innych krajach, gdyż dał się … Czytaj dalej Ziemowit Barański: Ryszard Rajchel – wspomnienie.

Kapitan Ziemowit opowiada: Z Buenos do Salvadoru.

Wojtek Jacobson w swej książce „Od równika do bieguna czyli Marią do Hawru… i dalej”, w rozdziale „Itaparica” opisuje wrażenia z postoju w brazylijskiej Zatoce Wszystkich Świętych – Baía de Todos-os-Santos – nad którą leży Itaparica i Salvador. „Maria”, na której płynął z Ludkiem Mączką, stała w tej zatoce w grudniu 1983 roku. Gdy to czytałem, … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit opowiada: Z Buenos do Salvadoru.

Kapitan Ziemowit opowiada: Marszpikiel z kości wieloryba.

W 1980 roku dowodziłem jachtem Roztocze w regatach Tall Ships’ Races 1980, na trasie Kiel – Karlskrona – Frederikshavn – Amsterdam.   Roztocze w Karlskronie podczas Tall Ships’ Races 1980 arch. Ziemowit Barański W Amsterdamie tak się złożyło, że staliśmy blisko jachtu Stormvogel. Dowodził nim Jacek Pałkiewicz, którego znałem jeszcze z wcześniejszych lat w Polsce, zanim … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit opowiada: Marszpikiel z kości wieloryba.