Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część IV: Radionawigacja

W poprzednich wspomnieniach o żeglowaniu w dawnych czasach pisałem o oznakowaniu na wodach morskich, o klasycznej nawigacji i zmianach, jakie w tych dziedzinach nastąpiły. Jednak chyba największa rewolucja dokonała się w zakresie radionawigacji i łączności. Kto dzisiaj pamięta o takich systemach radionawigacyjnych jak Consol, o radiolatarniach bezkierunkowych i kierunkowych, albo o systemach Decca czy Loran? Z … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część IV: Radionawigacja

Żeglarstwo i pedagogika.
Miłosz W. Romaniuk: Samoocena młodych uczestników pełnomorskich rejsów a różne realizacje Szkoły pod Żaglami

Jedną z najważniejszych przyczyn podjęcia decyzji przez młodego człowieka o wzięciu udziału w pełnomorskim rejsie jest chęć sprawdzenia siebie. Pełni to kluczową rolę przy kształtowaniu swojej tożsamości oraz realizacji celów rozwojowych okresu adolescencji. Wprowadzenie Żeglarstwo pełnomorskie stawia przed człowiekiem liczne wymagania. Nie ograniczają się one jedynie do wiedzy merytorycznej, umiejętności praktycznych czy sprawności fizycznej, lecz … Czytaj dalej Żeglarstwo i pedagogika.
Miłosz W. Romaniuk: Samoocena młodych uczestników pełnomorskich rejsów a różne realizacje Szkoły pod Żaglami

Marek Słodownik: Colin Archer i jego jachty
Część II: Spuścizna – jachty inspirowane Archerem

Jednostki stworzone przez Colina Archera (1832-1921) zostały docenione jeszcze za jego życia. Były niezawodne, bezpieczne i długowiecznie. Już wkrótce zaczęto je kopiować i eksperymentować na żywych organizmach. Zmniejszono wielkość kadłubów, rekonfigurowano takielunek, modyfikowano układ pokładu i wnętrza kabin. Starano się wszelako zachować najbardziej charakterystyczne elementy projektów konstruktora, one to bowiem wpływały na walory łodzi i … Czytaj dalej Marek Słodownik: Colin Archer i jego jachty
Część II: Spuścizna – jachty inspirowane Archerem

Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część III: „Dawna” nawigacja

Wspominając dawne czasy po lekturze książki Mariusza Zaruskiego „Wśród wichrów i fal” zwróciłem uwagę, jak zmieniło się oznakowanie stosowane na wodach morskich. Jeszcze kilka lat po II wojnie światowej wszystko było po staremu, ale potem zmiany odbywały się bardzo szybko. Uświadomiłem też sobie, że jeszcze większe zmiany nastąpiły w nawigacji i łączności. Zacznijmy od nawigacji. … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część III: „Dawna” nawigacja

Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część II: Oznakowania

Dzięki wyciągniętej z półki bibliotecznej książce Mariusza Zaruskiego „Wśród wichrów i fal” odżyły wspomnienia z dawniejszych czasów. Mariusz Zaruski – Wśród wichrów i fal, okładka wyd. pierwszego (Warszawa, Główna Księgarnia Wojskowa, 1935) Zwróciłem też uwagę, jak zmieniło się oznakowanie nawigacyjne. Generał Mariusz Zaruski pisze często o szczegółach nawigacyjnych w miejscach doskonale znanych wszystkim żeglującym po … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część II: Oznakowania

Grzegorz Tusiewicz. Krakowski Jazz-Klub „Helikon” 1956-1969.

„Helikon” to hasło magiczne, niezwykłe i niepowtarzalne.  „Helikon” to nazwa pierwszego w Polsce klubu jazzowego, założonego w Krakowie w roku 1956, gdy jazz jeszcze wychodził z podziemia, a władza nie miała (na szczęście) żadnego pomysłu, co zrobić ze zgrają brodatych muzyków, którzy – chociaż na ogół jeszcze wtedy odziani w garnitury – grali coś, co nie dawało się nijak wpasować w kanony estetyki … Czytaj dalej Grzegorz Tusiewicz. Krakowski Jazz-Klub „Helikon” 1956-1969.

Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część I: Historie żywe

Ostatnio dopadły mnie dolegliwości zmuszające do siedzenia (a nawet leżenia) w domu. Aby kompletnie się nie zanudzić wojnami politycznymi serwowanymi przez wszystkie stacje telewizyjne, sięgnąłem po książki, a dokładniej mówiąc po stare książki. Przeglądając półki biblioteczne znalazłem książkę Mariusza Zaruskiego „Wśród wichrów i fal”[1]. Mariusz Zaruski – Wśród wichrów i fal, okładka wyd. II (pierwsze powojenne; Warszawa, … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit Barański opowiada:
„Wśród wichrów i fal”.
Część I: Historie żywe

Żegnaj, Jerzy…
Krzysztof Grubecki: Pożegnanie Jerzego Porębskiego

Nagła poranna wiadomość pocięła jak nożem nie tylko środowiska żeglarskie. Wszystkich, którzy go znali. Odszedł Jerzy Porębski. Uwielbiany twórca tekstów i muzyki, która była bliska żeglarzom, rybakom i wszystkim pracującym na morzu. Utwory Jerzego były wszędzie. Na małym jachcie i na dużym festiwalu. Przyjazdy Jerzego do Nowego Jorku były dużymi wydarzeniami, a dla jego znajomych … Czytaj dalej Żegnaj, Jerzy…
Krzysztof Grubecki: Pożegnanie Jerzego Porębskiego

Kazimierz Robak: Żagle w słup!

W „Żaglach na sztalugach” kpt. Krzysztof Baranowski prowadzi Czytelników przez meandry dziejów malarstwa marynistycznego wyjaśniając, co tak naprawdę dzieje się w scenach przedstawionych przez artystów i czy te przedstawienia im się udały, czy nie. W ten sposób jeden z najlepszych polskich kapitanów żaglowców omawia ponad 200 dzieł sztuki, ale rzecz jasna jest to kropla w marynistycznym … Czytaj dalej Kazimierz Robak: Żagle w słup!

Niech dobre wiatry sprzyjają Pani na niebiańskich oceanach…
Dominik Bac: Pożegnanie kpt. Krystyny Chojnowskiej-Liskiewicz
(tekst z FB)

Odeszła kpt. Krystyna Chojnowska-Liskiewicz. Jej samotny rejs dookoła Świata jako pierwszej kobiety jest w historii osiągnięciem bez precedensu. Dokonać czegoś jako pionierka, jako pierwsza zmierzyć się z nieznanym, pokonać wątpliwości, a później trudności – to wyczyn jedyny i niepowtarzalny. Jako pierwsza nie możesz nikogo skopiować, nie możesz uczyć się na błędach poprzedniczek. Jako pierwsza musisz … Czytaj dalej Niech dobre wiatry sprzyjają Pani na niebiańskich oceanach…
Dominik Bac: Pożegnanie kpt. Krystyny Chojnowskiej-Liskiewicz
(tekst z FB)