Publikacje

Kazimierz Robak: Jak rozpętałem wojnę dyplomatyczną.

To było w maju roku 1980. Był to dziwny rok, w którym rozmaite zdarzenia, bardziej i mniej zwyczajne, następowały jedne po drugich. Wśród nich prasa odnotowała, że 19 maja 1980 r. dwaj polscy himalaiści weszli na Mount Everest filarem południowym, tym samym wytyczając nową drogę wspinaczkową. Wspinaczami byli Andrzej Czok i Jerzy Kukuczka, członkowie wyprawy … Czytaj dalej Kazimierz Robak: Jak rozpętałem wojnę dyplomatyczną.

Wojciech Przybyszewski: Jeżowiec Stacha.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.

39 lat temu. Tak się złożyło, że Staszek Choiński miał pecha nie tylko podczas antarktycznego rejsu Pogorią, kiedy na Atlantyku, przy naprawie osprzętu żaglowca, wbił mu się w gałkę oczną maleńki metalowy opiłek (►„Oko Stacha”◄). Nieprzyjemna i bardzo bolesna (!) przygoda przytrafiła mu się także podczas pierwszej „Szkoły pod Żaglami”. Kazik Robak – w swojej … Czytaj dalej Wojciech Przybyszewski: Jeżowiec Stacha.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.

Wojciech Przybyszewski: Pomarańczowa alternatywa Pogorii.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.

36 lat temu. W pokazanym ostatnio angielskojęzycznym folderze Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego można zobaczyć wklejone tam znaczki Poczty Polskiej z serii „X-lecie Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego" (data wprowadzenia do obiegu: 13 lutego 1987). Na jednym z nich – oczywiście, tym z Pogorią, jakżeby inaczej – popełniono niewybaczalny błąd. Petrel Fulmarus glacialoides / … Czytaj dalej Wojciech Przybyszewski: Pomarańczowa alternatywa Pogorii.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.

Wojciech Przybyszewski: Broszura ze stacji Arctowskiego.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.

36 lat temu. Prezentowany tu folder, w formacie kwadratu o wymiarach 20 x 20 cm, nie jest paginowany, a jeśli policzyć, ma 36 stron plus okładka. Papier gruby błyszczący, druk kolorowy, wersja językowa angielska – jednym słowem, jak na czasy PRL-u, pełen luksus. Ale nie w tym rzecz. Ten egzemplarz książeczki zatytułowanej Antarctic Arctowski Station. … Czytaj dalej Wojciech Przybyszewski: Broszura ze stacji Arctowskiego.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.

Kapitan Ziemowit nuci: Chopinowe kuplety.

Przeczytałem niedawno tekst Szopki Sylwestrowej napisanej i odegranej 31 grudnia 1980 r. podczas antarktycznego rejsu Pogorii, prowadzonej przez Krzysztofa Baranowskiego. W moich rejsach na Fryderyku Chopinie – a były to rejsy szkolne – też bywały występy kabaretowe. Niestety, nie mam żadnych materiałów pisanych ani fotografii. Pamiętam tylko kilka zwrotek, które przytaczam. Śpiewało się je na melodię … Czytaj dalej Kapitan Ziemowit nuci: Chopinowe kuplety.

Kazimierz Robak: Kpt. Baranowski w ekskluzywnym klubie.

W ostatnich dniach jeden z popularnych portali żeglarskich opublikował artykuł „Ludzie polskich żaglowców”. Jest to 12-osobowa lista ułożona alfabetycznie według nazwisk. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie zabrakło na niej… Krzysztofa Baranowskiego. Ponieważ kpt. Baranowski jest inicjatorem i sprawcą budowy dwóch (z trzech) polskich konstrukcji rejowych pływających pod polską banderą[1], a ponadto prowadził je jako … Czytaj dalej Kazimierz Robak: Kpt. Baranowski w ekskluzywnym klubie.

Zenon Szostak: A między nimi ocean.

Proszę Państwa!  Szczecin: wielka wystawa, dużo obrazów, obszerne wnętrza Filharmonii.  Filharmonia: nowoczesna, jasna – na zewnątrz i wewnątrz, architektoniczna ikona Szczecina.  Obrazy: kolorowe, feeria barw z elementami amazońskiej dżungli i motywami przywołującymi rysunki naskalne z prehistorii. To Mariola Landowska. Vando Figueiredo? U niego podobnie, tyle że chyba bardziej kojarzy się z wpływami murali południowoamerykańskich miast, … Czytaj dalej Zenon Szostak: A między nimi ocean.

Ziemowit Barański: Wielu kolejnych liczb pierwszych, Kapitanie!

Kpt. Ziemowit Barański ma w swych książeczkach żeglarskich wpisy z ok. 130 rejsów po morzach i oceanach całego świata. Przepłynął ćwierć miliona mil morskich, a łącznie – na wszystkich pokładach – spędził 6 lat. fot. Julia Dębicka (2023-07-25) Kapitan Ziemowit twierdzi, że „gdy człowiek tyle pływa, to mu się wszystko musi wydarzyć” i z tym … Czytaj dalej Ziemowit Barański: Wielu kolejnych liczb pierwszych, Kapitanie!

Czytajcie Zeszyty Żeglarskie !

  W 58 numerze Zeszytów Żeglarskich (nr 58e) m.in.:   ♦ ARTYKUŁY Zenon Szostak:  Pierwszy rejs Ludomira Mączki na jachcie Maria. Po powrocie z kilkuletniej pracy na kontrakcie w Afryce (w Zambii) Ludomir Mączka rozpoczął poszukiwania jachtu: […] No i tak wróciłem z harmonią pieniędzy; przez Szwecję i jeszcze gdzieś tam; chciałem jacht kupić. Wreszcie trafiłem … Czytaj dalej Czytajcie Zeszyty Żeglarskie !

Wojciech Przybyszewski: Julek.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.

40 i 35 lat temu. Jednym z uczestników pierwszej Szkoły Pod Żaglami Krzysztofa Baranowskiego był Julek Gojło – przesympatyczny młody, skromny człowiek o wielkim artystycznym talencie. Na pierwszej fotografii widzimy Julka podczas wizyty uczniów i kadry pływającej klasy w Watykanie, u Jana Pawła II (3 listopada 1983). Papieski fotograf, Arturo Mari, uchwycił moment, w którym Julek … Czytaj dalej Wojciech Przybyszewski: Julek.
Z cyklu „Wygrzebane z lamusa”.