Krzysztof Grubecki: Żegnaj Henryku

Gdy zdawałem na drugi stopień żeglarski będąc jeszcze nastolatkiem, na egzaminie ustnym zapytano mnie o kapitana Henryka Jaskułę. – Świat opłynął – odpowiedziałem i na tym zakończyła się moja wiedza. Wysłano mnie na douczenie, ale w lesie przy Zalewie Sulejowskim douczyć się nie było gdzie. O istnieniu komórkowego telefonu wiedział tylko ten, kto jeszcze go … Czytaj dalej Krzysztof Grubecki: Żegnaj Henryku

Aleksandra Jaskuła: Pogrzeb jachtu

Moja córka Oleńka[1] była na Kubie w styczniu 2016. Odwiedziła [25 stycznia] miejsce, gdzie padł Dar Przemyśla. Oto jej relacja z tego, co tam zobaczyła i sfotografowała. Henryk[2] Cześć Jim, Kilka dni temu wysłałam ogólną relację z podróży po Kubie. Oprócz turystyki i jazdy rowerem miałam jeszcze jednak inny powód do wyjazdu. Kiedy jechałam tam w 2007, zapytałeś mnie, czy … Czytaj dalej Aleksandra Jaskuła: Pogrzeb jachtu

Henryk Jaskuła: Dziennik osobisty

W ciągu 345 dni, w latach 1979-1980, kpt. Henryk Jaskuła dokonał rzeczy niezwykłej: samotnie, bez zawijania do portów, opłynął pod żaglami dookoła świat wokół trzech przylądków: Agulhas, Leeuwin i Horn, na trasie Gdynia – Gdynia. Dokonał tego na 14-metrowym drewnianym jachcie Dar Przemyśla. Wokółziemski rejs solo non stop jest przedsięwzięciem na tyle trudnym, że przed … Czytaj dalej Henryk Jaskuła: Dziennik osobisty