Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień…
Kazimierz Robak: Koniec i początek

17 kwietnia 1981 r., piątek, godz. 05:30 – „Pogoria” cumuje przed kapitanatem portu w Gdańsku. Zaczął się właśnie 132. dzień rejsu. „Pogoria” zostawiła za rufą 20.820 mil morskich (co w przybliżeniu wynosi 38,5 tys. kilometrów), przeszła przez wszystkie strefy klimatyczne i zaliczyła „wszystkie” półkule (wschodnią i zachodnią, północną i południową). Fot. Zbigniew Studziński   Krzysztof … Czytaj dalej Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień…
Kazimierz Robak: Koniec i początek

Aleksandra Jaskuła: Pogrzeb jachtu

Moja córka Oleńka[1] była na Kubie w styczniu 2016. Odwiedziła [25 stycznia] miejsce, gdzie padł Dar Przemyśla. Oto jej relacja z tego, co tam zobaczyła i sfotografowała. Henryk[2] Cześć Jim, Kilka dni temu wysłałam ogólną relację z podróży po Kubie. Oprócz turystyki i jazdy rowerem miałam jeszcze jednak inny powód do wyjazdu. Kiedy jechałam tam w 2007, zapytałeś mnie, czy … Czytaj dalej Aleksandra Jaskuła: Pogrzeb jachtu